Wystawa Edyty Olszewskiej 
Brokat na moich powiekach

BROKAT NA MOICH POWIEKACH
6-20.09.2025
PAŁAC POTOCKICH
WERNISAŻ: 5.09.2025, G. 18:00
WYSTAWA CZYNNA: pon-sb 12-19

Serdecznie zapraszamy na wystawę Edyty Olszewskiej w Pałacu Potockich, która otwiera się już w przyszły piątek 5 września o godzinie 18:00 i potrwa do 20 września!

Światło w malarstwie to więcej niż efekt wizualny; to nośnik idei, granica między tym, co
boskie, a tym, co ziemskie. W sztuce od zawsze było zarówno narzędziem uwydatniania
formy ciała, jak i stanowiło element transcendencji, niemal obecność bóstwa w kadrze. To
rozdzielenie funkcji światła i jego symboliki, jak i głęboka, przykuwająca uwagę materia
światła stała się punktem wyjścia do stworzenia wystawy ,,Brokat na moich powiekach”. 

To zatopienie się w sferze sacrum i profanum, której główną bohaterką jest postać kobieca i odpowiadające jej archetypy. Przewodzi im światło, które na obrazach rozświetla elementy rytualne w identyczny sposób co luksusowe elementy ubioru. Wnętrza świątyń i dyskotek skąpane są w podobnym świetle. Kula dyskotekowa błyszczy w podobny sposób co łzy Madonny, przypominając elementy biżuterii. Inspiracje religijnymi archetypami
kontrastowane są z współczesnym przepychem i erotyzmem. W tym samym miejscu, gdzie występuje miłość i pasja, zaczyna się obsesja. Świeci stają w jednym szeregu z
kochankami, na wzór świętej Teresy Berniniego. Ponieważ miłość i religijna obsesja są
niemal identycznymi zjawiskami, którym przewodzi oddanie, żarliwość i pasja, zacierając
granice między sferą sacrum i profanum.

Wystawa Edyty Olszewskiej  | Brokat na moich powiekach

Serdecznie zapraszamy na wystawę Edyty Olszewskiej w Pałacu Potockich, która otwiera się już w przyszły piątek 5 września o godzinie 18:00 i potrwa do 20 września!

Światło w malarstwie to więcej niż efekt wizualny; to nośnik idei, granica między tym, co
boskie, a tym, co ziemskie. W sztuce od zawsze było zarówno narzędziem uwydatniania
formy ciała, jak i stanowiło element transcendencji, niemal obecność bóstwa w kadrze. To
rozdzielenie funkcji światła i jego symboliki, jak i głęboka, przykuwająca uwagę materia
światła stała się punktem wyjścia do stworzenia wystawy ,,Brokat na moich powiekach”.

To zatopienie się w sferze sacrum i profanum, której główną bohaterką jest postać kobieca i odpowiadające jej archetypy. Przewodzi im światło, które na obrazach rozświetla elementy rytualne w identyczny sposób co luksusowe elementy ubioru. Wnętrza świątyń i dyskotek skąpane są w podobnym świetle. Kula dyskotekowa błyszczy w podobny sposób co łzy Madonny, przypominając elementy biżuterii. Inspiracje religijnymi archetypami
kontrastowane są z współczesnym przepychem i erotyzmem. W tym samym miejscu, gdzie występuje miłość i pasja, zaczyna się obsesja. Świeci stają w jednym szeregu z
kochankami, na wzór świętej Teresy Berniniego. Ponieważ miłość i religijna obsesja są
niemal identycznymi zjawiskami, którym przewodzi oddanie, żarliwość i pasja, zacierając
granice między sferą sacrum i profanum.