Wystawa serigrafii | Jerzy Nowosielski

Wystawa serigrafii

15.09.2003 - 15.10.2003

Wystawy

Godziny zwiedzania

Poniedziałek – piątek: 10:00 – 18:00

Galeria

Art Agenda Nova
ul. Batorego 2, Kraków

Slider

ARTYSTA

Jerzy Nowosielski

CZAS TRWANIA

Wystawa serigrafii
(w ramach Międzynarodowego Triennale Grafiki) 2003-09-15 - 2003-10-15

O WYSTAWIE

Rozmowa z Małgorzatą Gołębiewską, właścicielką galerii
rozmawia Katarzyna Bik
www.gazeta.pl

O wystawie grafik Jerzego Nowosielskiego w galerii Nova

Katarzyna Bik: Galeria Nova kojarzyła się dotąd z młodym i mało jeszcze wypromowanym malarstwem fabularnym: hiper-, foto- i pop-realistycznym. Skąd pomysł, żeby pokazać grafikę, w dodatku klasyka, który osiągnął szczyt powodzenia nie tylko według krytyków, ale i na rynku sztuki?

Małgorzata Gołębiewska: To była inicjatywa Międzynarodowego Triennale Grafiki, by galerie wzięły udział w programie tej imprezy.

KB: Ale dlaczego Nowosielski?

MG: Artyści, którzy z nami współpracują, nie są grafikami.

KB: Przecież Nowosielski też nie jest.

MG: Lecz próbował. W latach 60. zrobił kilka pięknych drzeworytów. Dziś już nie można ich zdobyć, choć deski się zachowały. A w latach 90. powstały serigrafie. Nie będę ukrywać, że pracując wcześniej w Galerii Teresy i Andrzeja Starmachów brałam udział w przygotowaniach wystaw profesora i miałam okazję go poznać. Dlatego postanowiłam pokazać, jak ładne są te rzeczy.

KB: I znane. Bo w gruncie rzeczy są to odbitki najbardziej cenionych obrazów i rysunków artysty, których tematem była kobieta. Te wszystkie perwersyjno-uduchowione Wenuski z "Monografii nieznajomej", "Wspomnień z Egiptu", "Villi dei misteri", nagie lub półnagie, ukazane w momentach niejasnych, sytuacjach dwuznacznych - myjące się, rozbierające, skrępowane kajdankami lubią nie tylko admiratorzy sztuki Nowosielskiego.

MG: Bo ten artysta kojarzony jest przede wszystkim z aktami. Niewielu jednak może sobie pozwolić na kupno jego obrazu olejnego czy rysunku. A grafika jest tańsza. W dodatku technika serigrafii - czyli sitodruku - sprawia, że prace mają w sobie coś unikatowego. Nie ma właściwie dwóch identycznych. Każdy kolor kładzie się osobno. Niuanse powoduje choćby siła nacisku ścieraka przesuwanego po powierzchni sita. Można powiedzieć, że tyle jest oryginałów, ile odbitek.

KB:To znaczy ile?

MG: Barwne prace Nowosielskiego wydrukowano tylko w 15 egzemplarzach. Czarno-białych jest ok. 40-50. Dzięki tym grafikom twórczość Nowosielskiego staje się popularniejsza, bardziej dostępna. Słyszałam, jak sam profesor powiedział kiedyś, że za tę siłę serigrafii dziękuje Warholowi.

KB: Mimo że uważa go za "szmaciarza"?

MG: I hochsztaplera. Ale dzięki niemu i amerykańskim artystom lat 80. sitodruk, wywodzący się z dawnej techniki drukowania tkanin przez szablon, stał się tak modny.

KB: Te prace są do kupienia?

MG: Tak, w cenach od 2,5 do 7 tys. zł.

KB: Nie jest to mało za grafikę.

MG: W Warszawie ceny są jeszcze wyższe. A więcej prac już nie powstanie...