Przedmioty | Przemysław Przegon

Przedmioty

07.11.2008 - 07.12.2008

Wystawy

Godziny zwiedzania

Poniedziałek – piątek: 10:00 – 18:00

Galeria

Art Agenda Nova
ul. Batorego 2, Kraków

previous arrow
next arrow
ArrowArrow
Slider

Artysta

Przemysław Przegon

O wystawie

Przemysław Przegon jest debiutującym artystą, który w swojej twórczości porusza się po obszarze rzeźbiarstwa nieprzedstawiającego. Ze względu na dający się zaobserwować regres rzeźby w sztuce polskiej, jest to działanie godne uwagi. On sam określa się jako niemalże-tradycjonalista, jako że zajmuje się „martwą materią zamkniętą w swoich trzech wymiarach“. Jego dzieła odznaczają się charakterystycznym dla rzeźb abstracyjnych uwolnieniem wyobraźni i swobodnym aktem kreacji nowych form wizualnych, nie powiązanych z obrazami oferowanymi przez rzeczywistą kulturę materialną. Można jednak dopatrzyć się w nich inspiracji niektórymi elementami form obecnych w naturze, nie chodzi tu jednak o „niesmaczne jej naśladowanie“.
Najczęściej są to geometryczne układy wielopłaszczyznowe, które są skonstuowane z osobnych elementów. W niektórych z rzeźb można jednak zauważyć tendencję do „opadania“ pod różnymi kątami, co odbiera im wizualnie stabilność. „Cenię harmonię i równowagę, ale jednocześnie kontrasty i fizyczne lub nienaturalne zaprzeczenia“ –wypowiada się artysta. Inne rzeźby z kolei swoją lekkość akcentują stelażową, zamkniętą formą, która sprawia, że dzieła stają się niezależne od postumentu, który jednocześnie wciąż je eksponuje. Głównym celem jest tu skupienie się na kontemplacji przedmiotu, jego badanie i refleksja mająca naprowadzić odbiorcę na nowe rejony odczuwania, a może raczej współodczuwania. Znaczący jest tu aspekt samodzielnej siły kreacyjnej przedmiotu, która wpływa zarówno na twórcę, co i publiczność, umiejszając tym samym obszar władzy człowieka nad zastanym światem, nawet tym nieożywionym. Jednak sam artysta nie zapomina o ingerencji twórcy decydującej o charakterze dzieła. Aby nie ograniczać w żaden sposób odbiorców prace nie zostały nazwane, a prezentowana w galerii wystawa jest po prostu cyklem papierowych rzeźb które powstawały w ciągu ostatniego roku.
Kontemplacyjność rzeźb Przemysława Przegona akcentuje także nasuwajace się podobieństwo do estetyki japońskiej, fantazyjnych ale czystych form, czaro-białej kolorystyki czy choćby materiału, z jakiego zostały wykonane „przedmioty“ – papieru, co z kolei może przypomiać zabawy origami. Jednocześnie rzeźby z papieru są zaprzeczeniem tego, czego należałoby się spodziewać po tym artystycznym obszarze. Niewielki format dzieł ma je zbliżać do człowieka, sprawić, by przypominały mu „przedmioty użytkowe bez konkretnej funkcji“. Dodatkowo twożywo, z jakiego zostały one wykonane, jest wręcz symbolem nietrwałości, przemijalności tego, co materialne. Jest to specyficzny odwrót od rzeźbiarstwa pomnikowego – rzeźba z papieru wymaga wiele uwagi i stałej opieki. Dzieło sztuki przestało być tu czymś odmiennym od nas, jego trwanie zostało zrównane z ludzką egzystencją. Oba istnienia są tak samo kruche i przemijalne, chciałoby się powiedzieć – tanie jak papier, a zarazem niepowtarzalne. „Dlaczego praca artystyczna i dzieło miały by być ważniejsze od człowieka?“ komentuje artysta, stawiając sobie za jeden z priorytetów współżycie dzieła z odbiorcą, próbując „udomowić“ artystyczny przedmiot, sprawić, by sztuka wkroczyła do szarej rzeczywistości w swojej nierzeczywistej formie. Jedncześnie jego oszczędna forma wychodzi przeciwko konsumpcyjnej codzienności człowieka, wymagającej co raz większej ilości bodzców, kolorów, zdarzeń i niespodzianek. Ma być to „małe ABC nowych form z których można by było złożyć nową rzeczywistość“.
Sam artysta deklaruje się jako zagorzały zwolennik czystej formy Stanisława Ignacego Witkiewicza, wyzwolenia formy od odpowiedzialności, co razem z aurą skupienia i kontemplacji jest rodzajem artystycznej medytacji, pragnieniem pełnej wolności i czegoś ponad-ziemskiego. Możliwość spojrzenia na formę innymi oczami ma dla niego fundamentalne znaczenie w sztuce. Zarazem jednak odżegnuje się on od inspiracji estetyką modernistyczną, ponieważ jak twierdzi jego celem nie jest usilne upraszczanie form geometrycznych. W tym wypadku możemy raczej mówić o próbie nowego definiowania pojęcia rzeźby, jako czegoś dostępnego ludzkiemu odczuwaniu, współuczestnika naszego codziennego życia. Czysta forma może być tu gestem zaproszenia do twórczego odbioru dzieła, a samo nazwanie rzeźb abstrakcyjnych „przedmiotami“, odbiera im ich nierealny charakter.

Wystawa w Galerii Nova jest pierwszą prezentacją prac artysty.

Przemysław Przegon (ur. 27.12.1984r.)
Skończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Zamościu, obecnie na 5 roku ASP w Krakowie, wydział rzeźby.