O przyjaźni Normana Leto ze Zdzisławem Beksińskim na łamach Culture.pl!

“Historia tej znajomości zaczęła się, kiedy na debiutanckiej wystawie młodego artysty ktoś w księdze gości porównał jego grafiki właśnie do prac Beksińskiego. Leto, odnajdując w jego malarstwie wrażliwość bliską własnej z tego czasu, zaczął od pytania o inspiracje, a przy okazji dołączył własne prace. Jako że był to akurat moment przepoczwarzenia się tradycyjnej kultury listownej w epokę maili i komunikatorów, rysunki przesłał w postaci skanów na płycie CD. Gdy Beksiński odpisał, puszka Pandory została otwarta(…).”
 
O przyjaźni Normana Leto ze Zdzisławem Beksińskim oraz innych artystycznych przyjaźniach w artykule “Ta sztuka jest świadectwem przyjaźni” pisze Piotr Policht na łamach Culture.pl. Zachęcamy do lektury!
Fot. Zdzisław Beksiński wysłał tę fotografię Banachowi 14 października 2004 roku. Napisał: “Zdjęcie zabawne. Jak austriacki orzeł dwugłowy”, fot. materiały prasowe wydawcy (opis za culture.pl)